Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham - Sam McBratney

 


Autor: Sam McBratney
Ilustracje: Anita Jeram
Tłumaczenie: Jarosław Mikołajewski
Wydawnictwo: HarperKids
Rok wydania: 2020
Oprawa: twarda

Mamo, mamo – powiedz mi, jak bardzo mnie kochasz? A ja ciebie jeszcze bardziej. Jak stąd do... do Niemiec. Nie, to ja ciebie jeszcze bardziej. Jak stąd do Afryki...

Znacie? Pewnie wszyscy rodzice doskonale wiedzą, o jakiej zabawie myślę i jak długo ona może trwać. Oj długo. W zasadzie bez końca. Dzieci uwielbiają przekomarzać się z nami w ten sposób. W zasadzie te przekomarzania nie są niczym innym, jak wspaniałą manifestacją uczuć, najpiękniejszym wyznaniem miłości. Dziecko upewnia się, jak wielka jest miłość, którą darzy je rodzic. Samo również próbuje wyrazić swoje uczucia. W ruch idą wszystkie słowa, które dziecku kojarzą się z czymś wielkim, długim, daleko usytuowanym... Bo jak wyrazić uczucie, które łączy rodzica z dzieckiem? Wielkie jak Księżyc? Słońce? A może droga do babci? Do babci jest przecież daleko, trzeba jechać samochodem.





I chyba to jest właśnie najpiękniejsze. Nie ma odpowiednich słów, nie ma żadnych limitów, czyli można bez końca wyrażać swoje uczucia. Można nawet o tym napisać książeczkę. I czytać ją dziecku. I ono zrozumie. Zobaczysz ten błysk w jego oczach. Gwarantuję.

Mam na myśli oczywiście książeczkę Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, którą – ku mej radości – wznowiło wydawnictwo Harper Kids.







Kilka lat temu czytałam ten światowy bestseller małemu T. i do dziś pamiętam, jak oboje zaśmiewaliśmy się, wymyślając coraz to nowe sposoby na wyrażenie swojej miłości. Dokładnie tak, jak Duży Brązowy Zając i Mały Brązowy Zając – bohaterowie książeczki. Pamiętam też brak zrozumienia w oczach naszych, wtedy jeszcze bezdzietnych znajomych. Oglądali książkę i za nic nie mogli pojąć, co też jest w niej takiego fascynującego. Miałam wrażenie, że ciągłe powtarzanie kwestii: kocham cię jak..., a ja ciebie kocham tak..., zwyczajnie ich nudzi. Żadnej fabuły, żadnej akcji. W kółko to samo. Oczywiście wszystko się zmieniło, kiedy ci sami znajomi doczekali się potomka. Nie ma dnia, żeby nie sięgali po Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham.

Bo to przecież takie piękne i proste wyznanie miłości:

Kocham cię od ziemi aż po czubeczki moich stóp! – powiedział

– Kocham cię tak wysoko, jak skaczę! – roześmiał się Mały Brązowy Zajączek, podskakując jak piłka.

Brzmi znajomo? Oczywiście. Nasza miłość może być długa jak skok, ogromna jak pękata dynia w ogródku, wysoka jak tata i nieograniczona jak morze. Każda rodzinka ma swoje wielkości wyrażające uczucia. A jeśli jeszcze jej nie określiliście – to niech ta książeczka będzie dla was inspiracją. Weźcie przykład z Małego i Dużego zająca i pobawcie się z dziećmi. Wspaniale jest w ten sposób wyrażać uczucia maluchom i sprawiać, że czują się bezpiecznie.

Nie trzeba wcale wyszukanych słów, aby powiedzieć komuś, jak bardzo się go kocha

Jeśli kochasz

kogoś tak bardzo,

jak daleko

jest stąd

do księżyca...

Książeczka Sama McBratneya jest świetną wieczorną lekturą. Bo też Mały Zajączek właśnie kładzie się spać, ale zanim zmruży oczka, bardzo chce powiedzieć Dużemu Zającowi, jak bardzo go kocha. Cieszy się, że Duży daje się wciągnąć w zabawę. Wreszcie wyczerpany, ale szczęśliwy zasypia na posłaniu z liści. Na pewno ma kolorowe sny. I tego życzmy też naszym dzieciom :)

Piękne, bardzo już charakterystyczne ilustracje Anity Jeram, doskonale obrazują oszczędny w słowach tekst. Miejmy nadzieję, że wydawnictwo pokusi się o wznowienie całej serii.

 

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad