Dołącz do mnie

Julia Orzech
  • Kategorie na blogu
  • Kontakt
    • O mnie
    • Kontakt
    • Współpraca
  • Mama
    • Książki parentingowe
    • Mama poleca
    • Kulinarnie
    • DIY
    • Wywody Matki Polki
  • Kobieta
    • Styl życia
    • Książki dla dorosłych
    • Poza macierzyństwem
    • Cykl: pisz pięknie
    • Mój czas
  • Dziecko
    • Literatura dziecięca
    • Mądre zabawki
    • Tymkowe wywody
    • Styl życia dziecka
Home Archive for czerwca 2018




Autor: Kelsey Oseid
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 160
Kategoria wiekowa: 10+
Oprawa: twarda



Wstyd przyznać, ale z astronomii nie wiem nic. Patrzę w to piękne rozgwieżdżone niebo jak cielę na malowane wrota i rzadko udaj mi się zaobserwować jakiś kształt, który miałby choć trochę wspólnego z wielkim wozem np. A jednak nocne niebo fascynuje mnie, sprawia, że czuję ogrom przestrzeni i swoją małość w tym wszystkim. Czy tam wysoko, lata świetlne stąd jest ktoś jeszcze, kto zastanawia się nad tym samym. Czy to możliwe, że tylko na Ziemi jesteśmy my? Często tak sobie rozmyślam i jeszcze o tym, że w końcu na starość trzeba się wyedukować, bo nic o tych gwiazdach nie wiem.



Przyszła pora. Nasza Księgarnia przysłała książkę Kelsey Oseid i teraz nie ma zmiłuj się. Konstelacje i inne mgławice nie będą mi straszne. Co widzimy w gwiazdach to istne cudo wydawnicze. Książka jest piękna. Cała wygląda niczym rozgwieżdżone niebo. Królują granat, błękit, biel i czerń. A okładka mieni się wszystkimi kolorami. W środku – graficzny majstersztyk. Ale cóż się dziwić. Ten wspaniały ilustrowany przewodnik po nocnym niebie stworzyła malarka i graficzka, która wychowała się w planetariach, bibliotekach i muzeach. Książka pełna wiedzy o Gwiazdach, planetach, Księżycu, Słońcu, kometach, meteorytach, mgławicach, ale i opowieści starożytnych, legend i historii, z których zaczerpnięto wiele nazw.










Siedzę i oglądam od każdej strony i pod każdym kątem. To zdecydowanie najpiękniejsza książka o takiej tematyce, jaką miałam w rękach. Czytam, ale przyznaję, że nie po kolei. Dla takiego laika jak ja wiele rzeczy jest nowych, trudnych do zapamiętania, ale wiele wyjaśniających. Do tej pory konstelacje wprawiały mnie w konsternacje. A tu proszę! Kawa na ławę. Informacji jest sporo i młody czytelnik na pewno będzie musiał ją sobie dawkować, co zresztą sprawi, że można będzie z książką dłużej obcować. Dużo miejsca autorka poświęciła gwiazdozbiorom. Współcześnie jest ich osiemdziesiąt osiem, z czego większość została opisana przez Klaudiusza Ptolemeusza już w II wieku naszej ery. Jakże trafne są jego słowa:


Wiem, że jestem śmiertelny […]
Lecz kiedy śledzę
obiegi gwiazd,
tudzież powroty ich,
już nie dotykam ziemi.

Jego traktat Almagest, podsumowujący wyniki obserwacji sfery niebieskiej, zawierał katalog gwiazd i konstelacji, który stał się miarodajnym źródłem wiedzy do dziś. Wiele z opisanych przez Ptolemeusza gwiazdozbiorów posiada nazwy greckie lub łacińskie, często pochodzące z mitologii. Łączono z nimi różne opowieści, które znajdziecie również na kartach tej książki. Gwiazdozbiory nowożytne są opisane mniej szczegółowo, ale autorka zaznaczyła ich obecność. Ja zaczęłam czytać tę książkę od kolejnych rozdziałów, w których znajdziecie wyczerpujące wiadomości o Drodze Mlecznej, Słońcu, Księżycu, planetach, zorzy polarnej, mgławicach, meteoroidach, których już nigdy nie nazwę meteorami czy meteorytami:). A już na samym końcu znajdziecie ciekawostki o sondach kosmicznych Pioneer 10 i Pioneer 11, które zostały wysłane w przełomowe misje badawcze, aby potencjalnym mieszkańcom innych planet przekazać jak najwięcej informacji o człowieku.






Wydawnictwo kieruje tę książkę K. Oseid do młodego czytelnika w wieku 10-14 lat, ale dla mnie nie ma tu ograniczeń wiekowych. Temat został tak zgłębiony na tyle szczegółowo i obrazowo, że zarówno młodzież, jak i dorosły czytelnik nie będzie się nudził. A po lekturze warto wybrać się do planetarium (szczególnie z dzieckiem na specjalne pokazy). My już byliśmy z T. na takim pokazie w Chorzowie, a teraz z niecierpliwością czekamy na remont obiektu i jego unowocześnienie. T. bardzo się podobały zarówno realistyczne projekcje, jak i fascynujące opowieści prowadzących.











Dzień Ojca zbliża się wielkimi krokami.  Odkąd jestem mamą takie święta nastrajają mnie bardzo nostalgicznie. Lubię wspominać, chociaż nie zawsze było kolorowo. Wzruszam się myśląc o najwspanialszych momentach dzieciństwa. Daleka jestem od krytyki. Jestem mamą i już wiem, że bycie rodzicem to najtrudniejsza rola w życiu. Ale też najpiękniejsza. Szkoda, że tak wiele rzeczy rozumie i docenia się tak późno. Rodzice powinni dużo rozmawiać ze swoimi dziećmi. Nie zgrywać takich bohaterów, którzy zawsze wszystko robią dobrze.  Zejść z piedestału. Przyznać się do błędu, słabości. Rozebrać garnitur, założyć krótkie spodenki w kratkę i beztrosko zjeść kilo cukierków.  Nie zapominajmy, że też byliśmy dziećmi, które ciągle w nas tkwią.  Świetnym sposobem na przypomnienie sobie o małym chłopcu, małej dziewczynce mieszkającej gdzieś tam głęboko w nas może być uzupełnianie albumu, o którym chciałabym wam dziś napisać kilka słów. Tego typu wspomnieniowych pamiętników, albumów jest obecnie na rynku wydawniczym sporo. Nie wszystkie warte są uwagi. Rubryki bywają infantylne, pytania dziwne i powierzchowne. Czasem trudno zajrzeć do środka takiej książki, ponieważ często są zafoliowane.  Oczywiście najlepiej jest zrobić taki album własnoręcznie, ale nie każdy ma zdolności i pomysł. 




Przyjrzałam się bliżej propozycji wydawnictwa Wilga i jestem mile zaskoczona. Album Taty (jest też taki sam dla mamy) został wydany naprawdę bardzo starannie. Grafiki nie są nachalne. Pozostawiono wiele miejsca na twórczość własną taty. Rubryk do uzupełnienia jest sporo.  Jedne są bardzo szczegółowe i przypominają metryczki, inne pobudzają wspomnienia i dają pole do popisu dla wypełniającego. Pytania dotyczą dziadków, rodziców, rodzeństwa, przyjaciół, żony, dzieci. Wiele jest też bardzo osobistych, zmuszających do myślenia, cofanie się w przeszłość, poukładania swoich wspomnień, przyznania się do błędów, opisania swoich marzeń.  Album może być dla taty pretekstem do poukładania sobie wspomnień, przypomnienia wspaniałego czasu dzieciństwa. Dla dziecka, które kiedyś ten album otrzyma, będzie niesamowitą i wartościową pamiątką, kopalnią informacji o rodzinie.  Tata będzie musiał sobie przypomnieć, jakie były jego ulubione dania przyrządzane przez babcie, o czym były historie opowiadane przez dziadków. Album jest też pełen pytań o wartości, uczucia (zarówno te dobra, jak i złe) domy dziadków i rodziców, pierwsze wspomnienia związane z mamą, tatą, babcią i dziadkiem. Wiele miejsca poświęcono tu relacjom szkolnym, młodzieńcze znajomości, pierwsze miłości, by wreszcie dojść do żony i dziecka, dla którego tata będzie uzupełniał ten Album. 






Oczywiście jak to bywa w już gotowych publikacjach, znalazło się w Albumie Taty kilka rubryk moim zdaniem niepotrzebnych, bo znajdą się w nich odpowiedzi podobne bądź takie same, jak w innych rubrykach.  Tatusiowie, którzy woleliby mieć więcej swobody mogą kręcić nosem na gotowe pytania i brak miejsc na notatki własne, ale to już drobny szczegół, bo zawsze można dokleić z tyłu kilka stron. W ogóle w Albumie jest sporo miejsca na zdjęcia, laurki i inne drobiazgi, które w końcu znajdą swoje miejsce! Jedyny mankament, który mnie zresztą bardzo zdziwił to pozostawienie miejsca na wpisanie tylko trójki dzieci - dwóch dziewczynek i jednego chłopca. Skąd taki wybór? Nie mam pojęcia. Poza tym album bardzo mi się podoba. Mam takie przeznaczony dla mam i w wakacje chcę go uzupełnić dla T.





Album Taty może być świetną alternatywą dla kolejnej płyty, dezodorantu czy śrubokrętów. I pomyślcie o tym, że za jakiś czas to wy dostaniecie wypełniony album w swoje ręce:):):)









Już kiedyś na blogu pisałam o serii „Poczytaj mi mamo” przy okazji moich sentymentalnych podróży do czasów dzieciństwa, kiedy zaczytywałam pojedyncze książeczki z charakterystycznym logo. Do dziś mamy w domu kilkanaście tytułów z biblioteczki mojej i męża, a Tymek wytrwale zbiera swoje eleganckie zbiorowe wydania sukcesywnie wydawane przez Naszą Księgarnię.  Zdecydowanie bardziej podobają mi się księgi w mniejszym formacie, gdyż przypominają pierwowzory. Wspominam o tym dlatego, że w nasze ręce wpadły dwie ostatnie księgi czwarta i piąta i oderwać się nie możemy. Nie wiem kto bardziejJ . Naszym faworytem jest zdecydowanie księga piąta. Tak się złożyło, że zawiera w sobie jedne z moich najukochańszych historii dzieciństwa. Kredki – Małgorzaty Musierowicz, przy których razem z Tymkiem płakaliśmy jak bobry, Wielka przygoda małej Zosi – z przestrogą dla małych przyrodników, którzy każde zwierzątko najchętniej zabraliby do domu, nie bacząc na to, że zwyczajnie je wtedy męczą. Bijacz – kolejna historia z morałem, która wzbudziła w Tymku wielkie emocje podobnie zresztą jak Babcia na hulajnodze Ewy Skarżyńskiej.





W Tomie czwartym z chęcią wróciliśmy do Stefka Burczymuchy, który zawsze wzbudza w Tymku radosny śmiech, podobnie zresztą jak Piernikowy rycerze Hanny Łochockiej. Nie miałam wątpliwości, że cała plejada doskonałych autorów przypadnie T. do gustu. Mimo, że czasem język już nie ten, że znajdujemy słowa, które wyszły z użycia, to wszystko nie ma znaczenia, bo książeczki są nadal aktualne. Pomimo naszego pędu, rozwoju techniki pewne rzeczy się nie zmieniają, a właśnie o tych ponadczasowych wartościach często pisali wielcy dziecięcego świata literatury: Wiera Badalska, Julian Tuwim, Małgorzata Musierowicz, bardzo poetycki Adam Bahdaj, Ewa Skarżyńska, Barbara Lewandowska, Maria Konopnicka, Hanna Łochocka, Maria Łastowiecka, Joanna Papuzińska i wielu innych. Oczywiście nie wszystkich lubiłam i lubię tak samo. Podobnie Tymek. W dzieciństwie również po niektóre książeczki z serii sięgałam niemal codziennie, a inne tylko od czasu do czasu brałam do rąk.









Cieszę się niezmiernie, że Nasza Księgarnia tak chętnie wznawia klasykę literatury dziecięcej i robi to na doskonałym poziomie. Szczególnie w tej serii ważne jest, aby zarówno tekst, jak i ilustracje pozostały te same. Małym dzieciom to nie przeszkadza, ale my dzieci lat osiemdziesiątych mamy co wspominać. Nie raz łapię się na tym, że przeglądam ilustracje, wpatruję się w logo i wspominam. Jestem w stanie przypomnieć sobie okoliczności, w których czytałam książeczki z tej serii. To jest niesamowite jak działa nasza pamięć… Widać, są to bardzo cenne wspomnienia, które mam nadzieję pozostaną ze mną na zawsze:)






Autor: Michał Gąsiorowski
Ilustracje: Agnieszka Surma, Malwinka Surma, Przemysław Surma
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 240
Kategoria wiekowa: 6+
Oprawa: twarda


Mistrzostwa Świata wystartowały. Wczoraj pięknie rozpoczęli tę przygodę Rosjanie, a my z niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz naszych z Senegalem. Dla T. nie istnieje teraz żaden inny temat i już zapowiedział, że zamierza obejrzeć wszystkie mecze. A muszę wam powiedzieć, że jesteśmy wyjątkowo dobrze przygotowani do tych mistrzostw. Ostatnio mamy na tapecie tylko książki związane z piłką nożną. Myślałam, że to będzie dla mnie po jakimś czasie męczące, ale nie. Dzięki serii książek Egmontu przybliżających sylwetki piłkarz, a także krótkiej historii futbolu wydanej przez Naszą Księgarnię wiemy sporo o historii, kulisach, technice i samych piłkarzach. Po takiej dawce wiedzy zupełnie inaczej ogląda się mecze, patrzy na piłkarzy i trenerów. Mamy już za sobą książki o napastnikach, bramkarzach, Lewandowskim, Ronaldo, Suarezie, Piszczku, a także o historii futbolu. Na półeczce czeka jeszcze Real. Królewska drużyna i biografia Szczęsnego. Na pewno pojawią się chociaż krótkie notki o każdej z nich. Jeśli starczy czasu między jednym meczem a drugim hihihi.

Zaczynamy od To jest futbol! Krótka historia piłki nożnej. Idealna lektura na czas mistrzostw. Autor Michał Gąsiorowski, dziennikarz sportowy i motoryzacyjny, głos znany z radiowej Trójki, gdzie przez wiele lat relacjonował wiele wydarzenia sportowe, między innymi mistrzostwa świata i Europy w piłce nożnej. Małym czytelnikom dał się już poznać w książce Od koła do formuły 1. Krótka historia piłki nożnej idealnie wpasowała się w czas oczekiwania na Mistrzostwa Świata w Rosji i powinna być świetną lekturą na zakończenie ekscytujących wieczorów przy piłce.  Pełna anegdot, ciekawostek i najważniejszych faktów, dodatkową atrakcją są tabele do wpisywania wyników z tegorocznych mistrzostw.




Na początek oczywiście historia. Skąd się wzięła ta dyscyplina sportu. Czy wymyślili ją Chińczycy, Anglicy, a może jednak Majowie i Aztekowie, którzy już wtedy kopali do siebie… głazami. Gdzie odbyły się pierwsze mistrzostwa, jak powstała FIFA i kto ustalił zasady gry.  A jeśli już wszystko ustalone, to można rozpocząć mistrzostwa. M. Gąsiorowski zabiera dzieciaki w podróż po wszystkich mistrzostwach począwszy od 1930 roku. Oj nie jeden fan piłki zdziwi się, jak daleko odbiegały one od tych współczesnych. Oczywiście najprzyjemniej czyta się o rozgrywkach, w których brali udział Polacy. I autor doskonale o tym wie, dlatego poświęca im osobne rozdziały. Z jaką ekscytacją czytaliśmy o historycznym meczu na wodzie, czy pękniętym bucie Deyny! Cieszę się, że dzięki tej książce, mój syn poznał sylwetki znakomitych selekcjonerów, piłkarzy, liznął trochę historii, polityki i geografii, a także najważniejszych dat i liczb. A wszystko w odpowiednich proporcjach, dostosowanych do wieku młodego czytelnika.






Historia futbolu może wzbudzać wasze wątpliwości, czy aby nie zanudzicie dziecka i przy okazji siebie. Też je miałam. Rozwiały się już po pierwszym rozdziale. Michał Gąsiorowski nie bez powodu tyle lat swoim głosem działał na wyobraźnię słuchaczy. W książce również nie nudzi suchymi faktami. Wręcz przeciwnie. Niejednokrotnie miałam wrażenie, że jestem na stadionie i na własne oczy oglądam ekscytujące widowiska sportowe sprzed lat. Szczególnie mocno da się to odczuć w rozdziałach poświęconym Polakom. Myślę, że wielu dorosłych czytelników dozna autentycznych wzruszeń.







Krótka historia… kończy się na przygotowaniach do mistrzostw w Rosji, autor pokusił się o małą spekulację szans drużyn z różnych grup. Dodatkowo znalazło się trochę miejsca na piłkę nożną kobiet, zasady fair- play, a także wystawę wszystkich dotychczasowych pucharów i piłek, którymi strzelano historyczne gole.  Dużym plusem są humorystyczne ilustracje Przemysława i Agnieszki Surmów, które obrazują najważniejsze i najciekawsze fakty.

Polecamy!!

Subskrybuj: Posty ( Atom )

Julia Orzech

Julia Orzech

Szukaj w tym blogu

Dołącz do mnie

juliaorzech.blogspot.com - blog książkowy

Biorę udział w projekcie Dzikiej Jabłoni "Przygody z książką"

Biorę udział w projekcie Dzikiej Jabłoni "Przygody z książką"

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ►  2021 (5)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (1)
    • ►  lipca (1)
  • ▼  2018 (27)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (2)
    • ►  sierpnia (3)
    • ▼  czerwca (5)
      • Co widzimy w gwiazdach - Ilustrowany przewodnik po...
      • Album Taty na Dzień Taty
      • Poczytaj mi mamo. Księga czwarta i piąta
      • TO JEST FUTBOL!
      • Wiłka smocza dziewczynka - Druga książka Antoniny ...
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2017 (65)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (6)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (10)
    • ►  stycznia (9)
  • ►  2016 (62)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (1)
    • ►  września (11)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2015 (64)
    • ►  grudnia (10)
    • ►  listopada (11)
    • ►  października (7)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2014 (68)
    • ►  października (7)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2013 (105)
    • ►  grudnia (13)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (8)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (11)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (13)
  • ►  2012 (147)
    • ►  grudnia (13)
    • ►  listopada (15)
    • ►  października (15)
    • ►  września (15)
    • ►  sierpnia (14)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (16)
    • ►  kwietnia (14)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (16)
Julia Orzech. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Ostatnie wpisy

  • Nauka liczenia - Agnieszka Łubkowska
    Autor: Agnieszka Łubkowska Ilustracje: Joanna Kłos Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Rok wydania: 2018 Liczba stron: 140 Oprawa: t...
  • Pierwsze urodziny mojego bloga!
    Wczoraj minął rok odkąd dodałam pierwszy wpis na blogu. Pamiętam jak długo wahałam się przed jego założeniem.  Bałam się, że zostanę ...
  • Moje odkrycie roku, czyli produkty od RADOŚĆ PISANIA
     Jesień w pełni, coraz ciemniej, zimniej. Dla mnie to zawsze czas, kiedy znacznie częściej siadam pod kocem z książką i dużo wi...
  • Chwalę się:)
    Zanim zamieszczę nową recenzję, pachnącą czekoladą, chciałabym się Wam pochwalić zawartością paczki, którą otrzymałam kilka dni temu od ...
  • Fanbook - kwiecień-maj 2014
    W zeszłym miesiącu dopadły mnie słuchy w sieci, że na rynku pojawiło się nowe pismo o książkach. Ponoć cud, miód i malina, bo tanie (...
  • PROWINCJA PEŁNA SMAKÓW - K. Enerlich
    Autor: Katarzyna Enerlich Tytuł: Prowincja pełna smaków Wydawnictwo: MG Data premiery: 6 marca 2013! Liczba stron: 300 Oprawa: miękka...
  • Pierwszy stosik w tym roku
    Witajcie Kochani, rzadko zamieszczam zdjęcia stosików, choć nie wynika to z mojego stosunku do takiego działania. Zwykle brak mi na to czasu...
  • Julia Orzech odchodzi, czyli trochę prywaty i konkurs na osłodę
    Witajcie po dłuższej przerwie. Wakacje już się zaczęły, a u nas ciągle chorobowo. T. ma nawrót anginy, więc mamy przymusowe siedzenie w d...
  • STUDNIA BEZ DNIA - KATARZYNA ENERLICH
    Długo czekałam na tę powieść. Moja ciekawość została jeszcze bardziej podsycona słowami pisarki, z którą miałam okazję porozmawiać przez c...
  • Ania z Zielonego Wzgórza - Lucy Maud Montgomery
    Autor: Lucy Maud Montgomert Tłumaczenie: Paweł Beręsewicz Ilustracje: Sylwia Kaczmarska Tytuł: Ania z Zielonego Wzgórza Seria: Klasyka...

Statystyka

podczytuję

  • Over the rainbow
  • Córka Wokulskiego
  • Czytajki - dziecięcych książek czar
  • ... jak na jedno moje małe istnienie świata jest o wiele za dużo...
  • Czytanki-przytulanki
  • Falka
  • kamykowa czytelnia
  • Książki Ja i Pan Kot
  • Pasjonatka Literatury
  • Entre Las Letras
  • Lektury Lirael
  • moja księgarnia
  • Świat książkowego mola...
  • Miss Jacobs Library
  • Magia w każdym dniu
  • Setna strona
  • Malice w Krainie Literatury
  • Książki Warte Przeczytania
  • przy kominku siadam...
  • GabArte
  • Płaszcz zabójcy
  • Cynamonowe dni
  • Językowe rozważania młodego polonisty
  • ...do ostatniej pestki trzeba mocno żyć...
  • Lustro Rzeczywistości
  • Misia i Tosia czytają
  • Strach przed lataniem i głód doświadczeń
  • Książki i nie tylko...
  • bezrobotna.pl
  • niecodziennik literacki
  • Czytajmy Dobre Książki
  • Strefa Książki
  • Niania w Paryzu
  • Klasyka Młodego Czytelnika
  • Codzienna walka z lenistwem i dążenie do obranych celów.
  • Zapiski na kartce
  • Poza Sezonem
  • AnnRK
  • "Kto czyta książki, żyje podwójnie" - Umberto Eco
  • Jak pisać?
  • Moje książki...
  • książki sardegny
  • Z lektur prowincjonalnej nauczycielki
  • mowa liter
  • W krainie stron
  • Wyznania Czytoholiczki
  • Malutka
  • ZRECENZUJEMY | Recenzje książek
  • Konkursy z Polskimi Autorami CPA
  • ... Jarkowe bazgroły ...
  • W Krainie Czytania i Historii
  • Imani
  • Książki do poduszki
  • Trufla
  • Życie między wierszami
  • tu-czytam
  • miasto książek
  • moje podróże
  • kajecisko
  • ~~ Od deski do deski - Varia blog ~~
  • Pisany inaczej...
  • In bed with books
  • Dosiakowe Królestwo
  • Mój jest ten kawałek podłogi
  • BLOG KATARZYNY ZYSKOWSKIEJ-IGNACIAK
  • Kuzynka Sasza Poleca
  • Między wersami książek
  • zwiedzam wszechświat ...
  • Czytam Centralnie
  • uzależniona od czytania
  • My Little Library
  • Książki Grażyny - Marii
  • Śmieciuszek życiowy, czyli co u Bazyla piszczy.
  • Kraina Andersena
  • Słowem lukrowane
  • Szelest kartki jak muzyka w deszczowe dni...
  • W zaciszu biblioteki
  • Magiczny Świat Książek
  • czytanie
  • Krytycznym okiem...
  • mama (nie tylko) Adama
  • Moja Pasieka
  • PROZAICY • blog literacki
  • White Plate
  • Echo istnienia...
  • "myślodsiewnia książkowa"
  • Spotkania z autorami
  • Kącik z książką
  • Czytelnicze Zacisze
  • absolutnie nieperfekcyjna
  • kawa, koc, książka - idealne połączenie
  • Pożeracz słów
  • Waniliowe Czytadła
  • London Boulevard
  • Ejotkowe postrzeganie świata
  • Profesor Jerzy Bralczyk - bloog.pl
  • Moje wycieczki w świat literatury...
  • Dylematy filolożki
  • All You Need Is Book
  • W deszczu marzeń, burzy słów, myśli niewypowiedzianych....
  • Kraina chwilowego zapomnienia
  • Do zaczytania jeden krok
  • Książka szuka domu!
  • Słowem Malowane
  • Czechofil
  • Słowa duże i MAŁE
  • kultur-alnie
  • Peek-a-Boo-Boo
  • Zapatrzona w książki
  • więcej niz pierwsza czytanka
  • Na zimowy i letni wieczorek
  • Recenzje Młodzieżowe
  • Maszyna do pisania
  • Świat recenzji
  • Aureliowo,czyli książkowo
  • pasje i fascynacje mola książkowego...nie tylko literackie...
  • Lubię, gdy książki pachną cynamonem..
  • myśli, wrażenia, interpretacje
  • Aleksandrowe myśli
  • Karriba - Moda na czytanie
  • god save the book
  • Półeczka z niebieskimi migdałami
  • górowianka
  • W Nieparyżu
  • Kącik z książkami
  • Recenzje książek ← blog Niedopisanie
  • czYtanie
  • Once upon a time
  • Stulecie literatury
  • Książki z mojej półki
  • książkolandia
  • Notatki Coolturalne
  • CZYTOPOLIS
  • Magia książki...
  • Kulturalny Misz-Masz
  • nieEROTYCZNE OPOWIADANIA
  • Kopalnia Książek
  • Beznadziejnie zacofany w lekturze
  • Moj kantor wymiany mysli i wrazen
  • galeria kongo
  • z kubkiem kawy...
  • Gorąca czekolada z cynamonem
  • Entliczek-Poradniczek
  • Taki sobie dziejopis...
  • ZEZUZULLA
  • ANTYKWARIAT Z CIEKAWĄ KSIĄŻKĄ
  • KSIĄŻKÓWKA
  • KULTURALNY KĄCIK
  • Tramwaj nr 4 czyli co nieco o czytaniu w tramwaju i nie tylko tam
  • Kreatywna mobilizacja (FIT-życie)
  • Notatnik kulturalny
  • Lego ergo sum
  • Jedz tańcz i czytaj
  • books on my mind
  • prowincjapelnamarzen blog
  • Recenzje książek... głównie
  • Sprawy domowe i książka na półce
  • Kartek szelest
  • POCZYTALNIA | kultura czytania
  • Książkozaur na tropie...
  • W Pępku Trójmiasta
  • Kronika Chomika
  • Sabinkowe czytanie, w obłokach bujanie....
  • Książkoholizm
  • k r e a t y w a
  • Biblioteka Melanii
  • Dariusz Dłużeń
  • Kobiece rozmówki przy herbacie
  • Krakowskie Czytanie
  • In Trinity's world of books
  • Czytelniczy Szał
  • Co nowego w PWN
  • Życiowa pasja bibliofila
  • Dowolnik
  • ZORROBLOG
  • * pudełko książek *
  • Francuska Kawiarenka Literacka
  • oczami dziecka...
  • KSIĄŻKOWE PODRÓŻOWANIE
  • Agnesto
  • Good Life
  • Książkowa Kraina Łagodności
  • KSIĄŻECZKI SYNKA I CÓRECZKI :)
  • JULIA ORZECH
  • Book me a Cookie
  • Cyrysia
  • Z pasją o dobrych książkach i nie tylko...
  • porządek alfabetyczny
  • Po drugiej stronie... książki
  • Książki Oli
  • Diunam
  • Magnolie
  • Dabudubida
  • Chodź, pomaluj mój świat,
  • Papierowy Azyl
  • Za górami za lasami
  • nieperfekcyjnie, bo perfekcja jest nudna!
  • Choco Freak
  • Frada mania! - wspólna mania czytania
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Blogi rodziców, które uwielbiam czytać

  • mummystyle
  • Ogarniam Wszechświat
  • matka polka czytająca
  • KreoParenting
  • Małe co nie co z naszego życia i nie tylko...
  • nieperfekcyjnie.pl
  • ON ONA I DZIECIAKI blog o adopcji, podróżach z dziećmi i kreatywnych zabawach.
  • ...by cieszyć się życiem
  • jusssi.pl
  • MAŁA KA(F)KA
  • Co tam w Matkopolkowie?
  • mrspolkadot
  • Matka Tylko Jedna
  • Mamarak
  • Dzika Jabłoń
  • Przedszkole pod Brykającym Gagatkiem
  • Chatka na sowich nóżkach czyli nasze bajkoczytanie
  • Ms Baika
  • strefa Psotnika
  • Krauziaki
  • Domowy bajzel
  • Mummy and the Tot
  • Buuba » Buuba
  • szafa tosi
  • stashki.pl
  • Moje Dzieci Kreatywnie
  • czytająca mama
  • Blog Ojciec - Najbardziej Emocjonujący Blog Parentingowy
  • ladnebebe.pl
  • MAŁE DRANIE
  • Zabawkator
  • Synkowe czytanie
  • zakręcony belfer
  • tochana ...
  • Jej cały świat
  • Ohana
  • Różane Dzieciństwo
  • NIANIO.COM.PL – blog lifestylowo – parentingowy
  • Zwykłej Matki Wzloty i Upadki
  • wikilistka.pl
  • Konfabula
  • home - lemoniada
  • Tosiowe igraszki
  • mavelo.
  • DzikiDzik
  • Domowy zakątek
  • Signum Temporis
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Blogi ludzi z pasją:

  • mamy okiem
  • Vegenerat Biegowy
  • Handmade Charlotte
  • Design Your Life | RSS Feed
  • - Podróże, jedzenie, krągłości
  • Jest Rudo
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Przydatne strony

  • Słownik języka polskiego pwn
  • Słownik ortograficzny pwn
  • Słownik staropolski
  • Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W. Kopalińskiego
  • Słownik wyrazów obcych pwn
  • poradnia UŚ
  • poradnia pwn
Prawa do strony Julia Orzech.
Designed by OddThemes
Dostosowała www.jusssi.pl dlaJulia Orzech.